Sortuj według:
Wyświetl:
Wyświetlono: 1 do 16 z 44 (strona: 1 z 3)
Informacja o wysyłkach

Kochani,
Warzywa wysyłamy do Was kurierem DPD w każdą środę.
Zamówienia na dany tydzień przyjmujemy do wtorku do godziny 12:00, po tym terminie zamówienia przyjmowane są na kolejny tydzień.

Dla Państwa wygody co tydzień proponujemy gotowe zestawy warzyw - mały lub duży. Do zestawów możecie Państwo domówić inne produkty dostępne na stronie. Możecie również skomponować własną paczkę zgodnie z indywidualnym zapotrzebowaniem.

Dziękujemy, że jesteście z nami,
Wasi Ogrodnicy

Rzodkiewka czerwona

Pietruszka korzeń
Pietruszka ekologiczna Korzeń pietruszki od dawna znajduje zastosowanie w medycynie ludowej. W korzeniach pietruszki znajdują się m.in. flawonoidy (przeciwutleniacze, które chronią przed groźnymi chorobami), substancje śluzowe, związki cukrowe i sole mineralne. Jednak korzeń pietruszki (a także jej owoce i nasiona) największym zainteresowaniem cieszy się ze względu na olejek eteryczny, który zawiera dwie substancje psychoaktywne o nazwie apiol i mirystycyna. Olej pietruszkowy znalazł zastosowanie w kuchni i kosmetyce. Można go stosować na zimno do potraw lub jako środek pielęgnacyjny skóry zniszczonej, dojrzałej, trądzikowej, a także w celu pozbycia się blizn, rozstępów i przebarwień. Korzeń pietruszki działa odkażająco oraz zmniejsza napięcie mięśni gładkich jelit i dróg moczowych, dzięki czemu wykazuje właściwości wiatropędne. Ponadto pobudza (choć w niewielkim stopniu) wydzielanie śliny i soku żołądkowego, co ułatwia trawienie i przyswajanie pokarmów. W związku z tym korzeń pietruszki można stosować w zaburzeniach trawienia, które objawiają się brakiem łaknienia, wzdęciami czy bólami brzucha. Pietruszka to także jedno z warzyw zalecane w przebiegu przewlekłego zapalenia trzustki, w przewlekłych chorobach wątroby przy dobrej tolerancji tłuszczu, a także w diecie w dnie moczanowej. Korzeń pietruszki zwiększa ilość wydalanego moczu, dlatego w medycynie naturalnej stosuje się go w zmniejszonym wydalaniu moczu, obrzękach i kamicy moczowej, a także w stanach zapalnych nerek i pęcherza. W korzeniu pietruszki można znaleźć spore ilości potasu (562 mg/100 g), który reguluje ciśnienie krwi. Jest niezbędny do właściwego funkcjonowania układu nerwowego. Potas bierze też udział w dotlenianiu mózgu, poprawiając zdolność myślenia i koncentrację. Poza tym bez niego mięśnie nie będą wytrzymałe. Przepis na napar z korzenia pietruszki 1 łyżkę rozdrobnionego korzenia pietruszki zalej 1 i 1/2 szklanki wrzącej wody. Zaparzaj pod przykryciem 15 min. Następnie odstaw na 10 min i przecedź. Pij 2-3 razy dziennie po 1/4-1/3 szklanki między posiłkami, jako środek moczopędny, antyseptyczny, wiatropędny i rozkurczowy. Wskazane jest równoczesne przyjmowanie po 1 tabletce witaminy B1. Przepis pochodzi z: Ożarowski A., Jaroniewski W., Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie, Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, Warszawa 1987.

Cebula czerwona
Cebula czerwona ekologiczna Cebula Cebula od wieków jest doceniana ze względu na swoje właściwości lecznicze. Cebula jest bogata w substancje bakteriobójcze i witaminę C, dzięki czemu jest dobra na przeziębienie i poprawia odporność. Ponadto cebula znalazła zastosowanie jako środek na kaca, wrzody i blizny (w tym rozstępy). Cebula to warzywo, którego właściwości lecznicze są znane są od wieków. W medycynie ludowej wywar z cebuli zalecany był w chorobach reumatycznych, syrop przy przeziębieniach, zaś wąchanie surowej cebuli odkażało zakatarzony nos i drogi oddechowe. Przez całe stulecia cebula należała do najcenniejszych leków przeciwszkorbutowych, czyli ostrych braków witaminy C. Zabierali ją w dalekie rejsy marynarze, kupcy, wielorybnicy. I choć cebula nie należy do najbogatszych źródeł tej witaminy, to jednak jej dostępność i skuteczność działania sprawiały, że należała do stałego zaprowiantowania wypraw. Zawdzięczała to przede wszystkim silnym bakteriobójczym substancjom, które potrafią zniszczyć bakterie, oporne na działanie antybiotyków. Ponadto pod łuskami cebuli kryje się fosfor, magnez, siarka, cynk oraz krzem, a wiec minerały wzmacniające ogólną odporność organizmu na różne infekcje i choroby. Jednak cebula to nie tylko sprawdzony sposób na przeziębienie. U osób, które regularnie spożywają cebulę (a także czosnek), ryzyko zachorowania na niektóre nowotwory jest niższe niż u osób, które nie przepadają za tymi warzywami - przekonują naukowcy z Włoszech i Szwajcarii. Na przykład, spożywanie min. siedmiu porcji cebuli w tygodniu zmniejszało prawdopodobieństwo wystąpienia raka jelita grubego o ponad 50 proc. (w porównaniu do osób, które nie spożywają czosnku i cebuli). Ponadto zarówno czosnek, jak i cebula obniżały także ryzyko rozwoju raka jamy ustnej, raka gardła, rak nerek i raka jajników. Potwierdzają to naukowcy z Uniwersytetu Hawajskiego oraz Uniwersytetu Kalifornijskiego we współpracy z badaczami z Niemiec, którzy przekonują, że kwercetyna, związek, którego bogatym źródłem jest cebula, może zapobiegać rozwojowi raka trzustki. Z bogatej listy cennych właściwości cebuli warto wymienić także jej działanie rozrzedzające krew i przeciwdziałające tworzeniu się zakrzepów. Ponadto cebula, dzięki wysokiej zawartości potasu (146 mg/100 g) może się przyczynić do obniżenia ciśnienia tętniczego. Z kolei amerykańscy badacze przekonują, że jedzenie codziennie jednej surowej cebuli minimum przez dwa miesiące powoduje wzrost "dobrego" cholesterolu - HLD, a obniżenie "złego" - LDL. Surowa lub duszona na wodzie poprawia trawienie, działa przeciw zaparciom. W postaci surowej nie jest wskazana dla osób cierpiących na ostre dolegliwości wątroby lub woreczka żółciowego. Zjadanie przez kilka dni porcji tego warzywa szczególnie wskazane jest po kuracji antybiotykami, ponieważ cebula ma działanie grzybobójcze. Aby ją przygotować, wystarczy zalać wodą pokrojoną cebulę i wolno dusić. Zupa cebulowa jest sprawdzonym sposobem na kaca, gdyż doskonale poprawia funkcjonowanie nadwyrężonej alkoholem wątroby. Zawarty w cebuli hormon roślinny (glukokinina) zapobiega pojawieniu się i rozwojowi cukrzycy u osób znajdujących się w grupie ryzyka. Ponadto surowa cebula obniża poziom cukru we krwi i pozwala zmniejszyć dawkę insuliny, w związku z tym bez obaw mogą po nią sięgać diabetycy. Z powodu jej wszechstronnego działania w medycynie ludowej była stosowana w wielu schorzeniach. I tak na przykład okłady z rozgotowanej cebuli stosowano przy leczeniu wrzodów na skórze, co zresztą jest skuteczne do dziś. Wystarczy obraną, pokrojoną cebulę włożyć do małego garnuszka, zalać wodą i gotować na wolnym ogniu przez 15-20 minut, zwracając uwagę, by się nie przypaliła. Rozgotowaną zmiksować, chłodną masę nałożyć na chore miejsce i umocować opatrunek. Niekiedy terapia powinna trwać kilka dni, aż wrzód się wygoi. Istotny jest fakt, że po takim leczeniu nie zostają blizny. Podobne okłady można z powodzeniem stosować przy stanach zapalnych żylaków, okostnej, odmrożeniach, oparzeniach, czyrakach, także trądziku. Wprowadzenie takiej masy doodbytniczo leczy hemoroidy. Odrobina rozgotowanej cebuli wkładana na waciku do uszu zmniejsza znacznie szumy w uszach, tak częstej dolegliwości wielu starszych osób. Z kolei cienka błonka znajdująca się miedzy warstwami cebuli stanowi doskonały opatrunek antyseptyczny. Syrop z cebuli na kaszel Syrop z cebuli to sprawdzony sposób na kaszel. Syrop z cebuli zawiera wiele witamin o działaniu silnie dezynfekującym i łagodzącym. Wino cebulowe (chroni przed infekcjami i wzmacnia ogólną odporność): • butelkę wytrawnego białego wina zalej 30 dag pokrojonej cebuli • dodaj 10 dag miodu • wymieszaj składniki i odstaw na 7 dni • w tym czasie potrząśnij kilka razy butelką • następnie przecedź przez sito (stosuj, pijąc po pół kieliszka dziennie).

Cebula cukrowa

Czosnek ogrodowy

Ziemniaki
Wartość odżywcza ziemniaków jest niedoceniana. A to błąd. Czy wiesz, że ziemniaki mają więcej witaminy C niż jabłka i dynie, a tyle samo co cukinie? Mają też pięć razy mniej kalorii niż makarony i kasze. Kartofle muszą być jednak odpowiednio przyrządzane, by nie straciły witamin i minerałów. Ziemniaki są lekkostrawne, a zawarte w nich związki są łatwo przyswajalne. Prawie nie zawierają tłuszczu (ok. 0,1 proc.) i dostarczają mało kalorii (średnio 77 kcal w 100 g). Do tego mają właściwości zasadotwórcze, dzięki czemu równoważą kwasotwórcze oddziaływanie na organizm mięsa, z którym je zwykle podajemy. Ziemniaki obfitują w potas obniżający ciśnienie krwi oraz magnez, który jest budulcem zębów i kości, poprawia przemianę materii, łagodzi stany zmęczenia i stres. Mają też nieco wapnia, żelaza i fosforu. Dostarczają także niemal wszystkich witamin – najwięcej jest w nich witaminy C. Szare bulwy mają nieco witamin A, B1, B2, B3, B6 i PP. Wprawdzie nie ma ich zbyt wiele, ale – jako że jadamy ziemniaki często i w sporych ilościach – są ich ważnym źródłem. Poza tym kartofle zawierają błonnik, który ułatwia trawienie, pomaga w walce z nadwagą i obniża poziom cholesterolu. Mają wprawdzie niewiele białka (2 proc.), ale gdy uzupełnimy je pełnowartościowym białkiem zwierzęcym (czyli w zestawie ziemniaki plus porcja mięsa), zostanie ono najefektywniej wykorzystane Poza tym ziemniaki są źródłem energii, której dostarcza skrobia (14–25 proc.). Warto wiedzieć, że stare ziemniaki są bardziej kaloryczne niż młode, ale mają mniej witaminy C. Za to zawierają więcej potasu i fosforu, witamin B1 i B6. W bulwie ziemniaczanej składniki rozmieszczone są nierównomiernie. Najwięcej minerałów i witamin kryje się tuż pod skórką. Natomiast w środku gromadzi się głównie skrobia. Dlatego obierajmy ziemniaki cienko, a jeszcze lepiej gotujmy je lub pieczmy ze skórką, która chroni cenną zawartość. Straty składników odżywczych ziemniaków gotowanych w łupinach wynoszą do 20 proc., a obranych do 54 proc. Większość witamin zawartych w ziemniakach jest rozpuszczalna w wodzie. Dlatego ziemniaków nie obieramy na zapas i nie zostawiamy zalanych wodą, tylko gotujemy w małej ilości osolonej wody, możliwie jak najkrócej, i od razu podajemy. Mała ilość płynu i większe stężenie soli obniżają straty składników odżywczych.

Kapusta biała
Kapusta biała Kapusta leczy kaca, choroby stawów i wszelakie guzy. Zapobiega anemii i obrzękom, podnosi odporność i zapewnia piękne włosy, skórę i paznokcie. A w dodatku ma mało kalorii. Kapusta ma opinię ciężkostrawnej, niezbyt zdrowej i pospolitej jarzyny w złym guście. Niezasłużenie. Na ten wizerunek wpływają tradycyjne dodatki, te golonki, boczki i kiełbasy. Przez nie kapuściane dania są kaloryczne i ciężkostrawne. A przecież właściwości lecznicze kapusty znane są od lat. Krewni kapusty to brokuły, kalafior, kalarepka, jarmuż oraz brukselka. Nawet osoby z nadwyrężoną wątrobą mogą jeść kapustę. Jest niskokaloryczna - 100 g ma zaledwie 40 kcal. Witaminy C tyle w niej, co w cytrynie (30-36 mg w 100 g, a głąb ma jeszcze więcej). Komplet niezbędnych dla zdrowia witamin z grupy B, sporo witaminy A, trochę witamin E, K i rutyny. Podczas gotowania można poczuć obecność siarki, która poprawia wygląd włosów, skóry i paznokci. W kapuście są też minimalne ilości niezbędnego dla zdrowia arsenu. Ale jej największe skarby to wapń, magnez, potas. Żelaza oraz kwasu foliowego najwięcej jest w zewnętrznych, zielonych liściach. Nie wyrzucajmy ich. Można je siekać i dodawać do zup lub surówek. Ból stawów dotkniętych artretyzmem zmniejszymy okładem z liści kapusty. Bierzemy 2-3 największe liście wierzchnie, lekko rozbijamy tłuczkiem, by zmiękły, ale nie były dziurawe. Owijamy je wokół rur z ciepłą wodą lub kładziemy na kilka minut na kaloryferze. Ciepłymi okładamy chory staw, owijamy bandażem lub ręcznikiem, by kompres nie tracił ciepła, i zostawiamy na kwadrans. Kompresy można powtarzać w ciągu dnia wielokrotnie. Pomogą także na zwichnięcia. Dzieci co prawda nie rodzą się w kapuście, ale ma ona pewien związek z noworodkami: chroni matkę przed zapaleniem piersi. Jakieś dwa, trzy dni po porodzie piersi stają się ciężkie, twarde jak kamienie. Jeśli dziecko słabo ssie, nie poradzi sobie z taką twardą piersią i nie ściągnie dokładnie pokarmu. Kobiecie grozi wtedy zapalenie piersi. Pomaga na to kapusta. Jej liście trzeba trzymać w lodówce, żeby były zimne (niektórzy nawet na chwilę wkładają je do zamrażalnika), potem je trochę połamać i zrobić z nich okład. Po półgodzinie wziąć gorącą kąpiel. Wtedy piersi zmiękną, nawet poleci z nich mleko. Dziecko będzie w stanie ssać, niebezpieczeństwo minie. Organiczna, sadzona z nasion certyfikowanych DEMETER, niemodyfikowanych, z długim restrykcyjnie kontrolowanym rodowodem. Nasz certyfikat PL-EKO-07-13201

Kapusta czerwona
Kapusta czerwona, główka

Seler
Seler korzeń ok 0,4- 0, 5 kg Seler Seler to dla wielu podstawa wielu diet odchudzających i oczyszczających. Kochają go gwiazdy Hollywood. Korzeń selera dodaje smaku zupie i może zastąpić sól. Seler doskonale znany jest osobom na diecie i nie tylko. Jakie witaminy i minerały zawiera seler? Amerykanie i Japończycy, którzy mają wręcz obsesję na punkcie żywienia i leczenia selerem, doszukali się w nim aż 86 cennych składników. Chociaż smak wcale tego nie sugeruje, jest w tym warzywie dwukrotnie więcej witaminy C niż w cytrusach. W zależności od pory roku i sposobu przechowywania może mieć jej nawet do 150 mg w 100 g. Seler zawiera też naturalną witaminę B kompleks, łącznie z kwasem foliowym i witaminą PP. Bulwa i jasne liście mają niewiele beta-karotenu, ale już ciemnozielone łodygi naciowej odmiany znakomicie uzupełnią w naszym organizmie jego niedobory. Podobnie zresztą jak witaminy E, nazwanej witaminą młodości. Swą sławę zawdzięcza on też pierwiastkom mineralnym, których skład ułatwia organizmowi ich przyswajanie. Seler ma najwięcej fosforu wśród warzyw korzeniowych, dużo wapnia, potasu i cynku, a także nieco magnezu i żelaza. Współczesne odmiany pochodzą od dzikiego selera naciowego, cenionego jako roślina lecznicza przez starożytnych mieszkańców basenu Morza Śródziemnego. Od czasów Hipokratesa seler był stosowany jako środek uspokajający. Polecano go panom jako afrodyzjak. U Rzymian wizerunek naci selera występował na bitych monetach wymiennie z wawrzynem. Dziś wiemy, że dieta selerowa oczyszcza organizm z toksyn zawartych m.in. w pożywieniu. Pobudza przemianę materii, usuwając jednocześnie szkodliwe produkty uboczne tego procesu (np. kwas moczowy, który niewydalony zamienia się w kryształki odkładające się w stawach i powodujące skazę moczanową oraz silne bóle). Dlatego jedzenie selera w każdej postaci oraz picie soku i esencjonalnego wywaru może przynieść ulgę obolałym stawom. Seler wzmaga produkcję żółci, ale jednocześnie zapobiega jej zastojowi w woreczku (co jest przyczyną powstawania kamieni). Ułatwia trawienie i likwiduje nawet zaparcia wynikające ze złych przyzwyczajeń żywieniowych. Dieta bogata w seler zalecana jest także osobom cierpiącym na nadciśnienie tętnicze. Schorzenie to jest zwykle wypadkową nawet kilku przyczyn: złego odżywiania, stresu, zaburzeń w pracy nerek, obciążenia serca oraz całego układu krążenia. Tymczasem seler odtruwa organizm, pomaga trawić tłuszcze, działa moczopędnie, polepszając pracę nerek i serca oraz koi stargane stresem nerwy. Wszystkie zalety selera sprawdzają się w dietach odchudzających. Szczególnie dotyczy to selera naciowego. Jest to najmłodsza odmiana tego warzywa, wyhodowana w Utah w USA w ubiegłym wieku. Kruche łodygi o orzeźwiającym smaku są pozbawione łykowatych włókien. Świetnie nadają się do jedzenia na surowo - nie tracą cennych witamin. Można dodawać je do sałatek, zup, surówek i wyciskać z nich sok. Zarówno seler korzeniowy, jak i naciowy mają niewiele kalorii, jednak jeśli chodzi o indeks glikemiczny - kluczowy wskaźnik np. w diecie Montignaca - różnią się znacząco. Indeks glikemiczny informuje o poziomie glukozy we krwi 2-3 godziny po jedzeniu - jeśli chcesz schudnąć, powinnaś unikać produktów o IG wyższym niż 50. Na wysokość IG pożywienia ma wpływ m.in. obróbka cieplna, dlatego surowy seler korzeniowy ma IG=35, ale gotowany aż 85, osoby odchudzające się powinny zatem jeść seler surowy, a nie w postaci zdrowej skądinąd zupy-kremu. Podobnie jest z selerem naciowym - najlepiej jeść go w formie świeżych sałatek albo po prostu jako przekąskę. Sok z selera naciowego, połączony w równych proporcjach z sokiem z jabłek, daje napój, bez którego żadna gwiazda Hollywood nie rozpoczyna dnia. Szklanka takiego "eliksiru", wypita na czczo, oczyszcza organizm, likwiduje obrzęki, nawilża skórę, wzmacnia włosy i nadaje aksamitną gładkość cerze. Dzięki przeciwutleniaczom, czyli witaminom C i E, chroni skórę i cały organizm przed wolnymi rodnikami, a tym samym przed nowotworami. Zawiera też witaminy z grupy B.

Seler mini

Buraki
Buraki ekologiczne Burak Czy wiesz, że burak naprawdę ma lecznicze właściwości. Zawdzięcza ją betalainom - tym samym barwnikom, które występują m.in. w szpinaku. Dzięki nim mamy lepszą odporność, wolniej się starzejemy i zapobiegamy wystąpieniu nowotworów. Szklanka soku z buraków potrafi zdziałać cuda: uchroni przed katarem, uwolni od zgagi, obniży ciśnienie krwi i doda sił. Działanie lecznicze buraka cenili też medycy starożytnego Babilonu. Za ich przykładem poszli Grecy i Rzymianie. Potomkowie tych ostatnich tak zasmakowali w tym warzywie, że zaczęli jeść nawet jego mizerne korzonki. Mimo że buraki nie są bogatym źródłem żelaza, to wspaniały środek krwiotwórczy, dawno uznany przez medycynę naturalną. Zapobiega anemii, co więcej, wspomaga leczenie białaczki. Zawarte w burakach barwniki należą do bardzo silnych przeciwutleniaczy i czterokrotnie zwiększają przyswajanie tlenu przez komórki. Wspomagają więc układ krwionośny. Kwas foliowy, w który obfitują buraki, nie tylko warunkuje prawidłowy rozwój płodu, ale też pomaga usunąć z krwiobiegu homocysteinę - jej wysoki poziom może wywołać choroby serca. Buraki pomagają unormować poziom cholesterolu, przeciwdziałają też zwapnieniom naczyń krwionośnych. Powinni je jadać nadciśnieniowcy - badacze udowodnili, że azotany obecne w soku z buraków podnoszą we krwi stężenie regulującego ciśnienie tlenku azotu. Co ciekawe, im wyższe ciśnienie pacjentów, tym silniejsze działanie azotanów. Piękny kolor buraków to zasługa betaniny - antyutleniacza chroniącego przed niszczącym działaniem wolnych rodników. Z tego powodu buraki należą do warzyw najskuteczniej zwalczających raka. Czerwone pigmenty unicestwiają wolne rodniki, które uszkadzając DNA, przyczyniają się do powstawania nowotworów. Już pół wieku temu naukowcy zauważyli, że stan chorych na raka przewodu pokarmowego lub pęcherza, którzy wypijali 2 szklanki soku z surowych buraków dziennie, poprawia się. Dziś wiemy też, że buraki wspomagają organizm po chemioterapii, przy niedokrwistości. Chorzy na cukrzycę nie powinni jeść buraków, ponieważ nawet w ich ćwikłowej odmianie jest sporo cukru (indeks glikemiczny buraków jest wysoki, IG = 64). Natomiast dla dzieci i młodzieży, a także kobiet w ciąży, szczególnie przecież narażonych na niedobory kwasu foliowego i anemię, potrawy z buraków są bardzo wskazane. Buraki są niskokaloryczne - mają zaledwie 33 kcal w 100 g. Burak w każdej postaci wzmacnia odporność organizmu na choroby, zwłaszcza wirusowe. Jeśli więc dopadnie nas grypa czy też mononukleoza (choroba zakaźna, która objawami przypomina ostrą, ropną anginę, ale wywołuje również znaczne powiększenie śledziony i wątroby), pijmy sok z buraka. Może on złagodzić ich przebieg. Buraki mają też działanie wykrztuśne, pomagają więc przy kaszlu. Dzięki właściwościom zasadotwórczym buraki przywracają równowagę w żołądku po zakwaszających go mięsiwach i słodyczach. Tradycyjne zestawienie tej jarzynki z potrawami z królika czy dziczyzny ma bardzo głębokie uzasadnienie. Buraki łagodzą też skutki nadużycia alkoholu. Panie w okresie menopauzy zawsze powinny pamiętać o burakach, które zmniejszają ryzyko zachorowania na osteoporozę. Podobnie jak soja, łagodzą dolegliwości przekwitania: dotleniają serce, wyrównują jego pracę, zmniejszają także ciśnienie krwi, łagodzą dokuczliwe uderzenia gorąca i nawracające migreny. Wzmocnienie na wiosnę Na przedwiośniu wiele osób dopada zespół przewlekłego zmęczenia: senność, znużenie, apatia. Sok z buraków, kwas, a nawet barszczyk czy buraczana sałatka szybko przywrócą chęć do życia i dobre samopoczucie.

Buraki podłużne

Wyświetlono: 1 do 16 z 44 (strona: 1 z 3)